Myślałam, że już wyrosłam z tego... Ale nie nadal w chodzę jak w cug. Rozumiem każdego uzależnionego, bo jestem już na tym etapie, gdzie się ma świadomość dna, które się osiągneło. A przecież mój nałóg...się o śmierć nienarodzonego dziecka. Prosiłam Boga, aby jakby to dziecko się poczeło to żeby zabrał je do Siebie, Bo ja nie jestem gotowa. Teraz pewnie nigdy nie będę miała własnego dzieciątka
Dzisiaj usłyszałam wspaniałam posenkę do słów J. Tuwima "Do prostego człowieka". Już dawno nie słyszałam piosenki, której słowa tak mnie poruszyły razem ze wspaniałą muzyką naprawde kawał dobraj roboty...szuje cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj, broniąc swej krwawicy: "Bujać - to my, panowie szlachta
A było już tak cudnie. Już miałam się chwalić, że cały pobyt mojej siostry w domu przebieg przez zgrzytów. Ja się staram, ona się starałam i dwa tygodnie bez kłótni. Jednka cuda to są tylko w bajkach nie...dzisiaj, że gdy rodzice się przeprowadzili straciła dom. Przykre, że tak to odbiera. Mówia, że jaki NOwy ROk taki cały rok, więc ten nie odbiegie od standardu. I'm very sad. Happy New Year 2009
Mam wątpliwą przyjemność pracować w szkole, pracującej systemem dwuzmianowym (8.00 do 19.15). Powoduje to, że każda okoliczność jest dobra, aby skrócić lekcje, więc zamiast przepisowych 45 min pracujemy 30 min. I super wszcześniej się zaczyna wcześniej kończy. Jednak gdy człowiek podchodzi z sercem do swojej pracy i chce czegoś te dzieciaki nauczyć to te 15 min jest na wagę złota.
Dawno nie pisałam, bo nie bardzo było o czym. Dzisiaj jednak wracając z mego placu boju, jaki jest obecnie szkoła, byłam dziwnie szcześliwa. Z reguły w środy kipię agresją na moich ulubionych uczniów. A dzisiaj cud nawet wymyśliłam piosenkę, coś tradycyjnego o miłości i końcu świata. Fakt nie bardzo mogę ją teraz przytoczyć, ale jednak ...
I tak się stało! Było już tak blisko, aby w końcu zdać ten głupi egzamin na prawo jazdy! To paranoja jak uczymy się pod egzamin, jakiś totalnych głupot. A ja po prostu się wkręciłam, za bardzo. Gdybym nie wjechała w ten słupek to bym się rozkręciła... Woda pod mostem.
Wszystko było pięknie i cudnie do momentu spotkania z moja najukochańszą klasa. Niby nic jednak boli! Nie byli bardziej chamscy niż zwykle nawet nie byli wulgarni, ale temat ich rozmów szkoda słów. Wróciłam...i pomyślała, że to tylko wystrzelać aby się dalej nie mnożyło. W domu nowa porażka okazało się, że szkolenie, na które bardzo chciałam jechać jest wtrakcie moich godzin i na pewno mnie nie puszczą. ;
Po paru dniach wolnego dzisiejszy dzień w pracy był katorgą. Najpierw mało się nie spóźniłam na pierwszą swoją lekcję. Następnie z językiem na brodzie pędziłam na każdą kolejną. Jak to mówią skleroza nie boli ale się trzeba nachodzić. Przez moją sklerozę musiłam się nie nachodzić, ale nakłamać też praca, ale języka ...
Jestem w moim małym jabuszku! Czyli na wielkim wydawaniu pieniedzy zakupiłam już sobie prezenty: na imieniny i urodziny i gwiazdkę, więc mam spokój. bardzo lubię to miasto ale jazda przez nie mnie wykańcza...dobija mnie. Będę musiała przyjechąc tu kiedyś własnym samochodem zboczyć różnicę. Pewnie bedzie tak, że tylko wjadę na parking do M a z tamtą będę poruszała się tradycyjnie komunikacją miejską